Wolny czas dziecka – unikamy „spotkania z kleszczem”!

Przełom maja i czerwca, to czas egzaminów w szkołach podstawowych. To również czas organizowania wycieczek klasom młodszym. Jedna z najczęstszych propozycji dla klas młodszych jest zielona szkoła. Dzieci mają wtedy okazję wypełniać swój obowiązek szkolny w otoczeniu matki natury. Co trzeba wiedzieć by jak najlepiej przygotować nasze dziecko do tego rodzaju wycieczki? 

Spokój rodzica to spokój dziecka 

Jeżeli mamy już za sobą pierwsze doświadczenia dotyczące podróżowania naszego dziecka, to z większością rzeczy jesteśmy już oswojeni. Natomiast kiedy zielona szkoła jest pierwszym wyjazdem naszej pociech to stres z tym związany może się udzielić również nam. Dzieci niestety mocno odczuwają negatywne nastroje rodziców, dając później upust swoim zachowaniem. Żeby całą sytuację przejść zupełnie naturalnie warto dowiedzieć się wszystkiego o miejscu gdzie wybiera się klasa, a także planie wycieczki. Jeżeli w okolicy jest dużo zielonych miejsc oraz lasów, warto zabezpieczyć dziecko na wypadek spotkania z kleszczem. Leczenie boreliozy może stać się koszmarem nie z tej ziemi. Zwyczajowo na samym początku roku szkolnego, organizowane jest zebranie rodziców, na którym omawiane są właśnie szczegóły organizacji zielonej szkoły. Im więcej się wypytamy, tym spokojniejsza będzie nasza głowa, oddając dziecko pod opiekę na czas wyjazdu.  

Rzeczy osobiste.  

Zielona szkoła podobnie jak każdy inny wyjazd to konieczność zabrania ze sobą rzeczy do ubrania, kosmetyków do higieny osobistej oraz niezbędnych przyborów szkolnych. W polskim klimacie nigdy nie wiadomo jak szybko zmieni się pogoda, dlatego warto by dziecko miało ze sobą ubrania uniwersalne, które posłużą mu na każdy rodzaj pogody. Dobrym sposobem na pakowanie dziecka jest zrobienie odpowiednich zestawów ubrań i włożenie ich do osobnych woreczków. Maluch nie będzie miał codziennego dylematu, dotyczącego wyboru ubrań. Kosmetyki oczywiście należy spakować do jednej kosmetyczki, tak by wszystko było w zasięgu ręki dziecka. Im łatwiejsze zadania postawimy dla dziecka tym mniejszy stres będzie mu towarzyszył w trakcie całego wyjazdu. Wśród kosmetyków nie powinno zabraknąć żelu na komary i kleszcze. Zielona szkoła to najczęściej miejsca, gdzie są łąki pola i lasy. Ukąszenie kleszcza, a potem leczenie boreliozy to niechciana pamiątka z wyjazdu na zieloną szkołę.  

Pluszak na dobry sen  

Dzieci bardzo długo lubią zasypiać w asyście pluszowego misia, podusi czy też innej maskotki. Nawet nastolatkowie zabierają ze sobą ulubiony gadżet by podczas wycieczki czuć się swojo i spokojnie zasnąć. To bardzo ważne, by dziecko samo zdecydowało co chce ze sobą zabrać, będzie to gwarancja spokojnego snu.  

Rodzic jako opiekun 

Jeżeli dziecko stanowczo odmawia udziału w zielonej szkole, rodzic często decyduje się na udział w wycieczce razem z nim. Nie rzadko bywa tak, że rodzice mogą zgłosić się jako opiekunowie. Może to powodować dyskomfort związany z koniecznością pójścia na urlop. Jednak w obliczu szczęścia naszego dziecka wszystko staje się mniej ważne. Opiekun w postaci to gwarancja udanej wycieczki dla zbuntowanego szkraba.